środa, 8 lutego 2012

Najmodniejsze są “polaczki”


Polacchine lub polacchini to jedne z najmodniejszych fasonów obuwia jesienno-zimowego od wielu sezonów.

Skąd się wzięła nazwa „polaczki” nikt we Włoszech już nie umie powiedzieć, właściwie były tu od wieków. W XVw we Francji pojawiły się buty tzw. a la poulaine,  we Włoszech nazywane „scarpe alla polacca”, a w Anglii modne były wówczas polskie buty „crokows”. Starsi Włosi sięgają pamięcią czasów kiedy przychodziły zimowe chłody, i mówiło się, że trzeba kupić dzieciom „polacchini nuovi” na S.Lucia.

Faktem jest, że sznurowane botki, zwane także dziś z angielskiego „ankle boots”, zarówno te klasyczne, welurowe tzw. clarks, na płaskim, jak i te ostatnio „okrzyczane” na wysokim obcasie (tronchetti), czasami wykładane futerkiem, podbiły świat mody.

„Polacchini” są wielofunkcyjne, mogą być praktyczne na deszcz, błoto, na górskie wycieczki,
 lub w wersji trendy do biura i eleganckie polacchini glamour.  

Zarówno męskie jak i damskie fasony „polacchino” firmują sklepy od Baty  po Timberland czy Gucci...  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz